Szukaj na tym blogu

niedziela, 20 maja 2018

Warkocze na francuzie...

... ponownie zagościły u mnie na drutach. Wzór jest idealny do wykorzystania zalegających motków, do tego nie jest trudny w wykonaniu. 


 

Ta wersja różni się od poprzedniej tym, że warkocze "wychodzą" od razu z brzegów, nie ma tu czarnej obwódki. Tym razem nie chciałam zbyt masywnych warkoczy, więc zrobiłam je z cieńszych włóczek. Celowo też użyłam większych drutów i dzięki temu chusta wyszła lejąca i miękka.





Włóczki same w sobie są eleganckie, z delikatnym połyskiem, czego za bardzo nie dało się uchwycić na zdjęciach. Myślę, że na jesień chusta ta będzie bardzo fajnym dodatkiem do wielu ubrań.


Włóczka czarna wymieszana w różnych konfiguracjach:
LACE LUX Lana Grossa, ANGORA GOLD SIMLI Alize, FLORA Drops, FELICITA Alize
oraz szara: GALLA Gazzal (kol. 53 i 60),
druty 5,5 mm

piątek, 27 kwietnia 2018

Piękna wiosna...

... wokół, wszystko kwitnie, świeci słońce... a ja pokazuję na blogu kompletnie niewiosenny udzierg. Z moim dzierganiem już tak jest, że nie jest zbyt spójne z porami roku. Tworzę to na co akurat mam ochotę albo kończę jakiś wcześniej rozpoczęty projekt. I tak też właśnie było tym razem.

Pisałam już jakiś czas temu o tym, że koleżanka z pracy poprosiła mnie o wykonanie różnych dziergawek z resztek włóczek jej mamy i jednym z projektów było wykonanie zielonego kompletu, składającego się z czapki i niewielkiej chusty (zobacz TUTAJ). Zaraz potem zrobiłam czerwono- czarną czapkę (klik), z której pozostało niewiele włóczki i przez dłuższy czas próbowałyśmy wymyślić z koleżanką co dorobić do kompletu. Ostatecznie zdecydowałyśmy się na podobną chustę, ale w wersji z czarnym tłem i z czerwonymi warkoczami.

Czarna włóczka pochodzi głównie z zapasów koleżanki i jest to akryl oraz moher, natomiast czerwona to w większości moje zapasy, które kolorystycznie udało się dopasować niemal idealnie, a jest to akryl z Kauflandu (kupiony parę miesięcy temu).




Chusta ma wymiary: 160 cm długości i 60 cm szerokości. Zużycie 215g włóczki.


Włóczka w większości nieznana,
druty 5,5 mm


sobota, 21 kwietnia 2018

Jeszcze jedna...

... Clivia II, póki co ostatnia, bo nie chcę Was zmęczyć jednym projektem.


Ta wersja powstała tydzień temu, jako ostateczne sprawdzenie, czy wszystko się zgadza we wzorze. Wykonałam ją z dwóch różnych włóczek, których zapas miałam w domu i których kolory były bardzo do siebie zbliżone, a różnica wydobyła głębię koloru. Mowa tutaj o Baby Alpaca Silk Drops o składzie 70% alpaki i 30% jedwabiu i Silk Yarn Art o składzie 50% jedwabiu, 40% Merino i 10% Kid Moheru. Mieszanka ta dała chustę miękką, lekko puchatą i przyjemną w dotyku.




Opis wykonania chusty jest dostępny na ravelry (klik) i dziś jeszcze można nabyć go taniej. O północy kończy się czas promocji.


Włóczka BABY ALPACA SILK Drops (kol. 6935) oraz 
SILK Yarn Art (na banderoli nie było oznaczenia koloru),
druty 5,5 mm